GALERIE ZDJĘĆ - Wyprawa w nieznane czyli wycieczka do Muzeum A.Fiedlera w Puszczykowie oraz przyrodnicze obserwacje w pobliskim lesie
Na ten dzień wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością, a on przywitał nas piękną pogodą i zapowiedzią wspaniałej przygody.
Autobus zawiózł nas do niezwykłego muzeum, w którym wiele rzeczy nas zafascynowało. Dowiedzieliśmy się kim był Arkady Fiedler i dokąd podróżował. Jednak największe wrażenie zrobiła na nas duża i ciekawa budowla, czyli stojąca w ogrodzie piramida. Chłopcom bardzo spodobała się replika okrętu Santa Maria. Chętnie odbyliby nim jakąś morską podróż. Przyglądaliśmy się też z zainteresowaniem wielkiemu posągowi Buddy.
Z muzeum ruszyliśmy na pełną przygód i niespodzianek wyprawę do lasu, która była ukoronowaniem realizowanego projektu "Kubusiowi przyjaciele natury". Przy pomocy lup prowadziliśmy obserwacje przyrodnicze, słuchaliśmy odgłosów ptaków, szukaliśmy śladów zwierząt, odrysowywaliśmy korę drzew. Zebraliśmy też dużo szyszek z których ułożyliśmy wielkie, uśmiechnięte słońce oraz napis KUBUSIOWI PRZYJACIELE NATURY. Po wykonaniu zadań na wszystkich czekał leśny piknik To był naprawdę udany i pełen wrażeń dzień.
Autobus zawiózł nas do niezwykłego muzeum, w którym wiele rzeczy nas zafascynowało. Dowiedzieliśmy się kim był Arkady Fiedler i dokąd podróżował. Jednak największe wrażenie zrobiła na nas duża i ciekawa budowla, czyli stojąca w ogrodzie piramida. Chłopcom bardzo spodobała się replika okrętu Santa Maria. Chętnie odbyliby nim jakąś morską podróż. Przyglądaliśmy się też z zainteresowaniem wielkiemu posągowi Buddy.
Z muzeum ruszyliśmy na pełną przygód i niespodzianek wyprawę do lasu, która była ukoronowaniem realizowanego projektu "Kubusiowi przyjaciele natury". Przy pomocy lup prowadziliśmy obserwacje przyrodnicze, słuchaliśmy odgłosów ptaków, szukaliśmy śladów zwierząt, odrysowywaliśmy korę drzew. Zebraliśmy też dużo szyszek z których ułożyliśmy wielkie, uśmiechnięte słońce oraz napis KUBUSIOWI PRZYJACIELE NATURY. Po wykonaniu zadań na wszystkich czekał leśny piknik To był naprawdę udany i pełen wrażeń dzień.
